sobota, 7 lutego 2009

GG

Dzisiaj wymieniłam się z moimi uczniami numerami gg.
Kiedyś uważałam nauczycieli, którzy to robili za niespełna rozumu.

Dzisiaj za pomocą gg poinformowałam większość klasy o wycieczce w I tygodniu ferii, porozmawiałam z chorym Dawidem i Filipem - potwierdzili, że wybierają się na poniedziałkową zabawę karnawałową. I życzyłam wszystkim dobrej nocy. Ze wzajemnością.

Dzisiaj myślę, że kiedyś byłam niespełna rozumu nie próbując choć przez chwilę poruszać się w tej samej przestrzeni komunikacyjnej, co moi uczniowie.

1 komentarz:

  1. Ja tak rzadko mam zajęcia ze swoją klasą, że bez przerwy się kontaktuje z nimi na "Naszej klasie" to duża wygoda, chociaż początkowo tez brzmiało absurdalnie:)

    OdpowiedzUsuń