Jestem po kolejnym bloku zajęć w ramach szkolenia trenerskiego. Tym razem było już bardzo "trenersko" bo tworzyliśmy scenariusz naszego szkolenia pod kątem naszych przyszłych uczestników, głównych zagadnień i treści, które dzieliliśmy na 1h/1,5 godzinne bloki oraz ustalaliśmy najlepsze miejsce i czas do przeprowadzania zajęć.
Pomysł z dzieleniem treści na krótkie bloki, zapisywania ich na "postitach" i przyklejania w logicznej kolejności jest rewelacyjną metodą planowania cyklów zajęć lekcyjnych w szkole - z pewnością ją wykorzystam. Natomiast przy układaniu planu szkolenia i określaniu jego celów sprawdziło się moje doświadczenie w planowaniu pojedynczych lekcji.
Wydaje mi się w związku z tym, że poradzę sobie i nie taki straszny diabeł ... ;)
Szkoła jak Titanic. Orkiestra gra, a sens tonie
1 tydzień temu


Ewcia!!
OdpowiedzUsuńOf course, że sobie poradzisz!!
Pozdrawiam serdeczenie
MC
:):):). Monia. love u.
OdpowiedzUsuńTak sobie tu zaglądnęłam... Świetnie, że prowadzisz/prowadzicie bloga/blogi. Pamiętaj, że jesteś w "szczęśliwej siódemce" i napewno dasz radę. Będę trzymać kciuki za Ciebie i Innych. Zresztą masz ten "DRYG". Pozdrawiam.Ania Bednarska
OdpowiedzUsuńAniu :*
OdpowiedzUsuń